25 marca 2016

3 Wielkanocne DIY #2016



Witam Was kochani w Wielki Piątek! Mimo, że już za dwa dni Święta Wielkiej Nocy to szczerze przyznam, że nie widziałam ani jednego posta na żadnym blogu w tym temacie. Jestem troszeczkę zaskoczona, bo odkąd pamiętam blogerki lubiły pokazywać swoje "świąteczne triki" nawet z 3 tygodniowym wyprzedzeniem, a tu nic. Pustka. W takim razie jestem pierwsza, jej!  Jestem w stu procentach pewna, że do 3/4 z Was nie dociera, że już jutro pójdziemy  ze swoją święconką do kościoła. Specjalnie dla tych osób przygotowałam posta z 3 wielkanocnymi DIY, abyście mogli poczuć tą cudowną atmosferę. Musicie wiedzieć, że ja talentu do takich rzeczy nie mam, także moje dekoracje będą na najniższym poziomie trudności! :) 



Króliczkowe pudełko na drobiazgi- czyli nic bardziej prostszego niż oklejenie pudełka brązowym papierem i dodanie do tego króliczych elementów- uszy, łapki, oczka no i oczywiście wąsy! W takim pudełku możecie trzymać, co tylko chcecie. Mi osobiście najbardziej przypadły do gustu jajeczka. 





Minionkowa pisanka- Jeśli czytacie mojego bloga już troszkę dłużej, na pewno wiecie, że ja i moja siostra jesteśmy ogromnymi fankami żółtych stworków, minionków. Nie mogło ich zabraknąć także w te święta! Aby stworzyć taką minionkową pisankę, wystarczy pomalować połowę jajka na żółto, a drugą połowę na granatową. Następnie doklejamy oczka (kupiłam je w papierniczym, cena 1zł) i dorysowujemy czarnym markerem uśmiech oraz okulary. 


Króliczek z talerzyka plastikowego-Jest to ostatni pomysł DIY, jaki dla Was przygotowałam. Cała filozofia tkwi w przyklejeniu uszu, noska, oczu i domalowaniu detali na plastikowym talerzyku. 
Taką dekorację możecie sobie gdzieś przywiesić, u mnie świetnie sprawdza się na lodówce :)




Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy chcę życzyć Wam, abyście spędzili te dni w gronie najbliższych, w zdrowiu i spokoju. 
Chciałabym Wam też staaasznie podziękować za 400 obserwatorów, naprawdę cieszy mnie, że jest tutaj dla kogo pisać. Jesteście najlepsi! Trzymajcie się, xx.
Czytaj dalej »

13 marca 2016

2 domowe maseczki na włosy


Hejka! Dawno mnie tutaj nie było, ale prawie dwa tygodnie przechorowałam. Na pewno wiecie, jak trudno jest nadrobić w szkole zaległości po długiej nieobecności. Więc mam nadzieję, że nie macie mi tego za złe :) Dzisiaj przygotowałam dla was 2 sposoby na maseczki na włosy, które możecie przygotować samodzielnie w domu. Więc zaczynajmy!






Pamiętajcie, że ilość oleju zależy od tego, jak bardzo przetłuszczają Wam się włosy- zawsze możecie zmniejszyć jej ilość. Nie zapomnijcie również, że takie maseczki nie nakładamy od nasady włosów, zaczynamy nieco niżej. Takie maseczki z pewnością wzmocnią Wasze włosy. Takie domowe zabiegi możecie sobie robić raz na tydzień. 




Dajcie znać w komentarzu, czy lubicie robić sobie takie domowe maseczki! 




Czytaj dalej »