5 lipca 2017

COLORFUL


Powracam na bloga niczym kultowa Alison, "Did you miss me? " haha. Koniecznie napiszcie kto z was, tak samo, jak ja jest zrozpaczony końcem Pretty Little Liars . W każdym razie wracam do was ze świeżymi stylizacjami i pomysłami. 
Na mój dzisiejszy look postawiłam granatową koszulę w grochy. Groszki to jeden z moich ulubionych wzorów, które można spotkać w sieciówkach. Dawniej w latach 70 można było je zobaczyć niemal u każdej kobiety na sukience. Swoją koszulę zakupiłam w lumpeksie i myślę, że jest to jedna z najlepszych perełek, jakie udało mi się znaleźć w tego typu sklepach. Dzięki luźnemu kształtowi jest przewiewna i idealnie się sprawdza na cieplejsze dni. Jeśli chodzi o dół, wybrałam szerokie spodnie. Jestem całkowicie przywiązana do obszernych nogawek i jakoś nie wyobrażam sobie nagle chodzić w rurkach. Wielką zaletą takich poszerzanych spodni jest po prostu wygoda! Aby dodać całej stylizacji jeszcze troszkę 'smaczka' na szyi przewiązałam długi czarny szal. Jest to jeden z tych dodatków, który potrafi całkowicie odmienić nasz look. 


 











Jak wam spodobała się dzisiejsza stylizacja? Dajcie znać w komentarzu!

SUNGLASSES- HOUSE / SHIRT- SECOND HAND / JEANS-PULL&BEAR / SCARF-H&M
Czytaj dalej »

13 czerwca 2017

VICHY TOP WITH JEANS



Jeśli czytaliście mój ostatni post o najmodniejszych wzorach w tym sezonie lub po prostu śledzicie na bieżąco trendy, kratka vichy nie jest dla was niczym nowym. Właśnie w tym wzorze postawiłam na oversize'ową koszulę.  Przy rękawach posiada wstążki, które możecie zawiązać lub zostawić rozwiązane-każda opcja będzie wyglądała świetnie. Uwielbiam tą koszulę, bo można ją wystylizować na kilka sposobów. Nada się na te ważniejsze okazje w zestawieniu z eleganckimi spodniami lub też na co dzień z jeansami. Jak widzicie po tytule posta, mi odpowiada bardziej wersja druga. Połączyłam ją z jeansami z czerwonymi lampasami. Mają "dziwne" nogawki-tył jest dłuższy od przodu, do tego są lekko postrzępione. Właśnie to nadaje im charakteru! Czerwone lampasy idealnie przełamują kolory bluzki. Jeśli chodzi o dodatki to znowu na nogach zawitały moje ulubione skarpetki kabaretki.










Chciałabym wiedzieć, co chętnie zobaczylibyście na moim blogu.   Napiszcie w komentarzu, z jaką częścią garderoby macie największy problem. Co jest dla was modowym wyzwaniem? W najbliższych wpisach stawię temu czoło!


BLOUSE-ROSEGAL / JEANS-ZAFUL/ FISHNET SOCKS-GATTA

Czytaj dalej »

4 czerwca 2017

FLOWERS ON MY MIND


No i mamy czerwiec, jeden z moich ulubionych miesięcy. Zostały mi dokładnie dwa dni do wystawienia ocen i w końcu będę mogła odetchnąć i poczuć już ten przedwakacyjny luzik. Spożytkuję go na...blogowanie! Wracam do regularności, świeże pomysły i stylizacje, to coś, na co musicie się przygotować. 
Przechodząc do dzisiejszego look'u, mam dla was ostatnio moje ulubione połączenie. Postawiłam na biały t-shirt z dołączoną koronką w lekkim błękitnym odcieniu. Topy w stylu bieliźnianym to coś, co uwielbiam! Mam to szczęście, że jeszcze mieszczę się w rozmiarówkę zary kids, dlatego takie bluzki mogą być w mojej szafie. Dół to szerokie pasiaste spodnie przypominające troszkę krojem dzwony. Takie pasiaki zdecydowanie wydłużą wam sylwetkę i sprawią, że będziecie wyglądały na wyższe. Taki myk! Na nogach klasycznie adidasy. 










T-SHIRT-ZARA KIDS/ PANTS- ROSEGAL/ SHOES-ADIDAS SUPERSTAR

Czytaj dalej »

30 maja 2017

PINK JACKET+ EMBROIDERY JEANS


W dzisiejszej stylizacji postawiłam na pudrową różową ramoneskę, którą niedawno kupiłam w Bershce. Już od jakiegoś czasu marzyła mi się taka kurtka, ale jakoś zawsze odkładałam to na później- sami przyznajcie, takie ubrania do najtańszych niestety nie należą. W końcu moja mamuśka kochana postanowiła się nade mną zlitować i kupiłyśmy ją pod pretekstem Komunii mojej siostry, na wypadek, gdyby było zimno. Bardzo się cieszę z tego zakupu, bo z taką kurtką można stworzyć naprawdę wiele ciekawych outfitów. Przejdźmy dalej,  na sobie mam także białą bluzkę z falbankami, kupioną na zimowych wyprzedażach również w Bershce, za bodajże 30 złotych. Główną rolę grają moje ukochane spodnie z niesamowicie modnymi naszywkami. Świetne jest to, że jest ich mnóstwo i są dosyć duże. Jeansy mają także rozcięcia na nogawkach, co daje im jeszcze większy efekt. Takich spodni to nie widziałam jeszcze u nikogo!






JACKET & BLOUSE-BERSHKA /   JEANS- SAMMYDRESS /  SHOES-LACOSTE




Czytaj dalej »

13 maja 2017

Botanical


Hejka! W dzisiejszym poście dzielę się efektami z mojej ostatniej sesji. Ostatnio pogoda strugała takie żarty, że jak tylko wyłoniło się słońce zza chmurki, to od razu pisałam do przyjaciółki i zabierałam aparat. Moja szafa jest już w pełni przygotowana na wiosenną pogodę, wszystko czekało na wieszakach, aż w końcu temperatura skoczy nieco nad 10 kresek. Od wczoraj w końcu się poprawiło, jest 20 stopni i słoneczko. To jest ta pogoda, która daje mi siłę na cały dzień. 
Ten weekend jest dla mnie bardzo pracowity. W całym domu trwają przygotowania do komunii mojej siostry, a jak na złość ja muszę się uczyć 10 przedmiotów na raz. 

Przechodząc do sedna, jeśli chodzi o stylizację, postawiłam na brązowe spodnie w stylu safari z wielką klamrą w kształcie koła. Do tego ubrałam białą koszulę z wielkimi szerokimi rękawami i klasyczne granatowe sneakersy. Aby, dopełnić mój look ubrałam moje ukochane, białe skarpetki kabaretki, o których wspominałam w ostatnim poście:))







BLUZKA-SAMMYDRESS (KLIK) / SPODNIE-BERSHKA / SKARPETKI KABARETKI- CALZEDONIA / BUTY-LACOSTE

Jak wam się podoba stylizacja? Co sądzicie o zdjęciach?

Czytaj dalej »

25 kwietnia 2017

Moje ulubione dodatki, które potrafią ożywić każdą stylizację!


Paski, okulary, różnego rodzaju naszyjniki to wszystko w naszej stylizacji pełni bardzo ważną funkcję. Bez nich byłoby po prostu nudno! One potrafią urozmaicić nasz strój, a czasem nawet sprawić, że dzięki nim cały nasz look zmieni się w coś zupełnie innego. Każdy z nas ma zapewne swoje ulubione akcesoria, które wytrwale dodaje do każdej stylizacji. Moim takim dodatkiem są kolczyki perełki. Mam je niemal zawsze. Czuję się w nich dobrze i uważam, że potrafią dodać blasku. Tak, jest-pisząc tego posta mam je na uszach:)) W swoich modowych zakątkach mam też mnóstwo takich akcesoriów, które właśnie potrafią całkowicie odmienić stylizację i nadać im charakteru. W dzisiejszym wpisie chciałabym podzielić się z wami moimi ulubionymi!



Kabaretki w tym sezonie to totalny hit, chyba każdy z nas już o nich słyszał. A było już o nich dosłownie wszędzie,dlatego mam dla was trochę bardziej oryginalną wersję, której jeszcze na ulicach nie widziałam! Skarpetki kabaretki! Świetnie nadadzą się do niskich sneakersów, czy kultowych mokasynów. Wyglądają zjawiskowo w połączeniu z szerokimi spodniami, czy tak jak wyżej z jeansami z poszarpaną nogawką. Czy ktoś jest w nich równie zakochany, jak ja? 


 Coś na szyję, czyli...bandana! Jeżeli czytacie mojego bloga już jakiś czas to na pewno wiecie, jak bardzo je kocham. Najbardziej przypadła mi ona do gustu w kolorze czerwonym i czarnym. No, ale Jull, do czego to nosić?! Taka bandana będzie pasowała prawie do wszystkiego. Unikałabym tylko połączenia z bluzkami, które są bardzo przy szyi. O golfach to już nawet nie wspomnę!


Pasek w stylu vintage- to mój kolejny mały cud! Świetnie komponuje się z jeansem. Po prostu dodaje całej stylizacji charakteru.  Ten mój ma dwie srebrne klamry, co dodaje mu takiego stylu retro.  To coś, co lubię! Swój zamówiłam ze strony tosave (klik), ale widziałam podobne w Zarze, Stradivariusie i kilku innych sieciówkach. 


 Kapelusz-niby taki zwyczajny dodatek, a tyle może zdziałać. Myślę, że każda z nas powinna mieć przynajmniej jeden w swojej szafie. Z resztą, która z nas czasami nie ma "Bad Hair Day"?
 Obiecuję wam, że jak już go będziecie miały to będziecie chciały go nosić codziennie! Wybierzcie fason i kolor, który będzie wam odpowiadał. Ja najbardziej lubię te klasyczne czarne, bo pasują do większości ubrań, ale to zależy tylko i wyłącznie od was!

Który dodatek najbardziej wam się spodobał? Może macie jakichś swoich faworytów, których nie było na mojej liście?

Czytaj dalej »

8 kwietnia 2017

Pleated skirt x oversize hoodie


Głównym bohaterem dzisiejszego wpisu jest plisowana spódnica, czyli mój zdecydowany must have tego i ubiegłego sezonu. Przez ostatnie kilka lat wiele z nas zapomniało, jak to jest nosić tę część garderoby. Spódnice zostały wyrzucone albo schowane gdzieś na szarutkim dnie szafy i zastąpione jeansami, jeansami i jeszcze raz jeansami. Od kilku sezonów projektanci bardzo lansują ich powrót. Te w wersji plisowanej pojawiły się m.in. u Gucci, Loewe, czy Off White. Bardzo podoba mi się ten pomysł, bo myślę, że spódnica to rzecz, którą każda z nas powinna mieć. Jest to taki symbol kobiecości/dziewczęcości.
  
Plisy takiej spódnicy dodają elegancji, ale świetnie spisują się też w wersji na co dzień. Nie wierzycie?Wszystko zależy od tego, z czym ją połączymy. Jestem osobą, która uwielbia styl sportowy, ale nie umiem wybrać pomiędzy nim a elegancją. Jest to mój nieodwieczny problem, który jakoś po swojemu staram się rozwiązać. Moja propozycja to  piękna złota plisowana spódnica z moją ulubioną ciemnozieloną wielką bluzą z kapturem.Na nogi założyłam moje niezastąpione superstar'y, a na szyi miałam złoty choker, w formie łańcuszka. Jest to jeden z ostatnich trendów na ten sezon. Jest to coś dla fanów subtelności, ale także dla miłośników dodatków, które potrafią ożywić stylizację.  





Znajdziecie je niemal w każdej sieciówce! Wyżej przygotowałam dla was kilka moich ulubieńców. Te metaliczne skradają moje serce. 











GOLD PLEATED SKIRT-SAMMYDRESS / HOODIE-ZARA / SUNGLASSES-SINSAY/ CHOKER-SAMMYDRESS/ SNEAKERS-ADIDAS/ 

Dajcie znać, jak podoba wam się moja propozycja na stylizację z plisowaną spódnicą! Macie w swojej szafie jakąkolwiek spódnicę, czy jednak zostajecie przy spodniach? Jestem ciekawa waszego zdania!

Czytaj dalej »