25 czerwca 2016

Culottes



W dzisiejszej stylizacji wykorzystałam swój nowiutki top w prążki kupiony podczas mojej wymiany szkolnej w Niemczech w Primarku. Główną rolę zajęły najmodniejsze w tym sezonie pudrowe spodnie culottes. Nigdy nie pomyślałabym, że kiedykolwiek założę na swoje nogi coś szerszego niż rurki. Cały look przełamałam adidasami i kurtką w kolorze khaki. 
 Parę słów o culottes...
Są to spodnie sięgające za kolano z bardzo szerokimi nogawkami. Na pierwszy rzut oka można je pomylić ze spódnicą. Przeważnie są zrobione z dość cienkiego materiału, dlatego świetnie sprawdzą się na lato.
Trend ten górował w latach 70, jednak w zeszłym roku postanowił je odświeżyć Aleksander Wang, dzięki któremu o culottes znów zrobiło się głośno. 

Spodnie tego typu znajdziecie w większości sieciówkach, niżej przygotowałam dla Was jedne z moich ulubionych!













28 maja 2016

20 utworów na słoneczne dni



Chyba codziennie się z nią spotykamy. W radiu, reklamie, telewizji. Jest jak niezawodny lek  na dobry humor i problemy. Muzyka to nic innego jak nasze uczucia. Są takie dni, kiedy budzimy się z ogromnym bananem na twarzy, grzeje słońce i mamy ochotę na tylko pozytywną muzykę. Dziś przygotowałam dla was takie moje top 20 utworów na właśnie takie dni! Często dostaję pytania na moim asku, mailu: jakiej muzyki słucham? Właśnie w tym poście możecie poznać (mniej więcej) moje gusta instrumentalne.


























Spodobał wam się jakiś utwór? Który jest waszym ulubionym? Pochwalcie się w komentarzach! 
Przy okazji zapraszam na mojego spotify, gdzie między innymi znajdziecie właśnie playlistę na słoneczne dni-nazwa bardzo oryginalna, wiem haha. Jeszcze tylko chciałam pogratulować spostrzegawczym, tak założyłam stały aparat! 

7 maja 2016

Sobota na działce


Hejka! Nie macie nawet pojęcia, jak strasznie nie mogłam doczekać się takiej pogody. Ponad 20 stopni i piękne cieplutkie słońce. W takie właśnie dni uwielbiam jeździć na działkę do mojej babci. Jest to takie moje małe miejsce, gdzie mogę całkowicie się wyłączyć. Przyjeżdżam tam nieczęsto, ponieważ nie zawsze mam na to czas, jednak po dzisiejszej wizycie stwierdzam, że koniecznie muszę to zmienić! Hamak, grill, dobra książka i chodzenie boso po trawie to jest coś co kocham. A kiedy obok są moi dziadkowie jest po prostu #najlepiej. Nie będę już wspominać o mojej wielkiej miłości do kwiatów i robienia im zdjęć, bo o tym już chyba wiedzą wszyscy haha. 
Dobra miśki, lecę się myć i coś oglądnąć, a was zostawiam z dzisiejszymi fotkami. Buziaki!









Jak wasza sobota?